Premier i rząd za legalizacją uboju rytualnego

Rząd przedstawi parlamentowi propozycję nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Propozycja przedłożona przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stanisława Kalembę z PSL dotyczy uboju rytualnego i ma go zalegalizować.Jednocześnie premier na konferencji prasowej ogłasza, że ma „wyeliminować najbardziej bulwersujące techniki, jeśli chodzi o cierpienie zwierząt”, co jest oczywistą sprzecznością, bo najlepszy dla zwierząt jest właśnie całkowity zakaz uboju rytualnego.

 

Premier Donald Tusk obiecuje jedynie eliminację stosowania tzw. klatek obrotowych. Tymczasem nieprawdą jest, że jeśli nie będzie się stosować obrotowych klatek przy uboju rytualnym, to spowoduje to istotne złagodzenie cierpienia, jakie przeżywa nieogłuszone zwierzę, któremu podcięto gardło.

 

Argument wolności religijnej jest tu jedynie pretekstem, a cel proponowanych zmian ustawowych jest wyłącznie ekonomiczny. Premier mówi o ochronie „tysięcy miejsc pracy” przy uboju rytualnym, natomiast polskie mniejszości religijne: żydowska i islamska są nieliczne, poza tym nie wszyscy żydzi i muzułmanie przestrzegają wymogów kosher/halal. Prawdziwy interes ubojni i związków wyznaniowych polega na tym, że zarabiają na certyfikacji eksportu.

 

Tymczasem prawo unijne, na które tak chętnie powołują się nasi politycy dopuszcza ubój rytualny tylko na potrzeby mniejszości wyznaniowych w danym kraju, nie na eksport!

 

Obecnie możemy jeszcze zaapelować do posłów, aby odrzucili ten projekt.
Lista mailingowa do polityków:
http://www.facebook.com/notes/dorota-wiland/lista-mailingowa-do-polityków/598423536836477

 

 

 

You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Premier i rząd za legalizacją uboju rytualnego”

  1. obiektywnie pisze:

    Rytuał wobec zwierząt w dwudziestym pierwszym wieku to szok dla wielu ludzi głównie spoza świata muzułmańskiego i żydowskiego szczególnie w krajach gdzie stanowią jeszcze większość . Czasy składania baranków ofiarnych Bogom minęły ale niektóre praktyki z czasów barbarzyńskich i biblijnych dotrwały do dzisiaj w postaci zarzynania zwierząt bez ogłuszania ze świadomością zadawania cierpienia . Skoro to okrucieństwo i cierpienia zwierząt to Polska powinna dać przykład innym krajom podtrzymując zakazu uboju rytualnego i nakłaniać do metod zabijania bardziej humanitarnych tzn. z ogłuszaniem . Powoływanie się na tradycję religijną nie jest argumentem z głównego powodu – zadając sobie pytanie czy Bóg życzyłby sobie ubój rytualny w imię religi ? Czy zadawanie bólu i cierpienia zwierzęciu kiedy ma się wybór bardziej humanitarny jest grzechem czy nie ? Ludzie są przeciwni i protestują przeciwko ubojowi rytualnemu a politycy i układy i tak zrobią swoje oczywiście wbrew opini publicznej i dobrym zasadom . Nie ma jednoznacznych dowodów ,że zwierzę wstępnie ogłuszone wydala mniej krwi niż z poderżniętą szyją więc poco czynić zło ?

Leave a Reply