Anton Rotzetter: Głaskane, tuczone, zabijane

 

Niektórzy z nas głaszczą, inni tuczą, jeszcze inni zabijają, ale wielu z nas ma być może udział w każdym z tych zachowań. Autor wydanej właśnie książki „Głaskane, tuczone, zabijane„, Anton Rotzetter jest teologiem, szwajcarskim kapucynem i autorem wielu książek poświęconych duchowości franciszkańskiej i biblijnej. Uznawany jest za jednego z liderów chrześcijańskiego ruchu obrońców praw zwierząt.

 

 

 

O sobie pisze: Jestem teologiem – a więc kimś, kto powinien mówić o Bogu, czyniąc to w taki sposób, aby słuchacze nabierali otuchy i nie bali się przyszłości; teologiem, dla którego wiara stanowi postawę całościową i nie sprowadza się wyłącznie do medytacji, modlitwy i adorowania Boga oraz ucieczki przed zamętem tego świata (…) Nie, wiara jest programem życia obejmującym wszystkie jego wymiary, perspektywą, która nie wyklucza niczego (..) Wiara to wydarzenie spotkania Boga z człowiekiem, które całkowicie przemienia i stwarza na nowo całego człowieka, a zatem również jego nawyki konsumpcyjne i żywieniowe.

W książce „Głaskane, tuczone, zabijane” zapytuje, co się stało z naszą zdolnością do empatii w stosunku do braci mniejszych. Punktem odniesienia, ideałem jest święty Franciszek z Asyżu, który według autora dokonał swoistego przewrotu kopernikańskiego w historii mentalności Zachodu. Dzięki niemu zwierzę przestało być zwykłą zabawką ludzi, a stało się podmiotem, towarzyszem życia, bratem mniejszym, a nawet czymś więcej – istotą, w której objawia się Bóg. (…) Postawa Biedaczyny z Asyżu unaoczniła ludziom porządek, w którym człowiek nie stoi ponad resztą świata stworzonego, w tym zwierzętami, lecz jest jednym z wielu połączonych więzią dialogu stworzeń. Niestety ta perspektywa została zmarginalizowana…

Książka podzielona jest na cztery części. W pierwszej, pt. „Jak traktujemy zwierzęta” opowiada kilka historii, ukazujących w sposób skondensowany różne problemy i dylematy, argumenty i kontrargumenty oraz fakty dotyczące (nie)etycznych zachowań w stosunku do zwierząt, takich jak doświadczenia na zwierzętach, przemysłowy chów zwierząt, transport na odległości tysięcy kilometrów itd. Zwraca uwagę, że przemysłowy chów zwierząt ma też bardzo negatywne skutki dla środowiska oraz dla ubogich ludzi: W Brazylii co roku karczuje się olbrzymie połacie lasów tropikalnych – wyłącznie po to, by sadzić tam soję i pszenicę, abyśmy w Szwajcarii i Niemczech mieli czym karmić zwierzęta, a na nasze talerze trafiało „mięso nasze powszednie”. Tymczasem tuż obok plantacji soi niezliczone rzesze ludzi cierpią głód i pragnienie.

W drugiej części „Jak powinniśmy traktować zwierzęta”, Anton Rotzetter – również w formie opowiadań- przedstawia niektóre aspekty nowoczesnej etyki stosunku człowieka do zwierząt. Wzywa nas, abyśmy nie godzili się na cierpienie zwierząt, traktowali je jako świadome i czujące podmioty, a nie przedmioty, a także dbali o zrównoważony ekologicznie styl życia, gdyż w ten sposób przejawia się i szacunek wobec stworzenia, i troska o innych ludzi, w tym przyszłe pokolenia. Niepodejmowanie tych wyzwań, a zwłaszcza ignorowanie ich, obciąża moralną winą także przedstawicieli Kościoła.

Ignorancja to broń masowego rażenia” – powiedział Matthias Propst, młody wolontariusz ruchu Greenpeace. Niestety mam często okazję stwierdzić, że skrajna ignorancja w kwestiach ekologicznych jest zjawiskiem często spotykanym w środowiskach kościelnych. Skrajna ignorancja to pojęcie zaczerpnięte z tradycyjnej moralności. Odnosi się ono do braku wiedzy na temat czegoś, co powinno się wiedzieć. Taka ignorancja obciąża człowieka winą. Czymś jeszcze gorszym jest świadome lekceważenie informacji koniecznych do tego, aby postępować słusznie. Nawet w myśl współczesnego prawa obie te formy niewiedzy nie stanowią usprawiedliwienia dla popełnionego zła lub zaniechanego dobrego czynu.

Część trzecia pt.„Polityka na rzecz zwierząt” to refleksje nad pytaniami jak w warunkach współczesnej demokracji możemy skłonić ludzi do zmiany zachowań, której podstawą są przewartościowania w sferze etyki? Jakie działania należy podjąć, aby powstało społeczeństwo przyjazne zwierzętom i wszelkim przejawom życia jako takiego? Jakie środki mogą w tym pomóc? Jakie środowiska i autorytety powinny odgrywać rolę przewodników na drodze do tego celu? W rozdziale tym analizuje też dotychczasową oraz potencjalną rolę Kościoła. Niestety, Kościół do tej pory traktował problem etycznego stosunku do zwierząt jako nieistniejący lub marginalny, zaprzepaszczając perspektywę Franciszka z Asyżu. Winy Kościoła podsumowuje Credo z Glaubergu z 1988 r. (stworzone przez Inicjatywę Kościół i Zwierzęta – Aktion Kirche und Tiere)

Wyznajemy wobec Boga, Stwórcy zwierząt,

i wobec naszych braci i sióstr ludzi,

że zawiedliśmy jako chrześcijanie,

ponieważ zapomnieliśmy w naszej wierze o zwierzętach,

że jako teologowie nie byliśmy gotowi

przeciwstawić wrogim życiu trendom

w naukach przyrodniczych i filozofii

teologii stworzenia,

że zdradziliśmy nakaz Jezusa, aby służyć stworzeniu,

i nie pełniliśmy posługi wobec braci naszych najmniejszych – zwierząt,

że jako duszpasterze baliśmy się

otwierać dla zwierząt drzwi naszych świątyń i domów parafialnych,

że jako Kościół byliśmy głusi

na krzyk cierpiącego i wyzyskiwanego stworzenia.

Autor książki sam aktywnie działa na rzecz zwiększenia świadomości tych problemów i podejmowania skutecznych działań. Jest m.in. współzałożycielem Instytutu Zoologii Teologicznej, organizuje konferencje, prowadzi wykłady dla duchownych i świeckich, propaguje dobre praktyki. Stwierdza: Wszystko jest ze wszystkim powiązane. Nasz stosunek do zwierząt jest sferą, w której ogniskuje się nasz postawa wobec Boga i stworzenia, a także nasze poczucie sprawiedliwości. Stąd też bierze się mój postulat przyjęcia przez wspólnoty zakonne wegetariańskiego stylu życia.

W czwartej części książki zatytułowanej „Bóg kocha zwierzęta” znajdują się odwołania do tekstów religijnych: opisu stworzenia świata i rajskiego ogrodu, psalmów, utworów św. Franciszka i innych. Stwierdza, że choć w Biblii nie znajdziemy nakazu wegetarianizmu, to jednak  wyraźne jest przesłanie, że Bóg utożsamia się z ofiarami, nigdy zaś, przenigdy ze sprawcami ich cierpień.

Oprac. A.Barcikowska

Anton Rotzetter

Głaskane, tuczone, zabijane

Wydawnictwo: Drukarnia i Księgarnia św. Wojciecha
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 224 s.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply