This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

„Ludzkość posunęła się za daleko”

  Przedstawiciele Rady Tubylczej Starszyzny i Szamanów ( Council of Indigenous Elders and Medicine Peoples), protestujący przeciwko szczelinowaniu hydraulicznemu w Kanadzie, ostrzegają: „Mamy coraz mniej czasu. Musimy bronić Ziemi”. Tymczasem Amnesty International twierdzi, że władze Kanady ponoszą odpowiedzialność za skutki policyjnego ataku na przedstawicieli plemienia Mi’kmaq, protestujących przeciwko niszczeniu swych ziem – chodzi o wydobywanie na wielką skalę ropy z piasków bitumicznych, co powoduje ogromną degradację środowiska. Kanada ma jedne z największych złóż tych piasków na świecie, ich część znajduje się na ziemiach plemienia Mi’kmaq. W trakcie pokojowych protestów przeciwko wydobyciu doszło do starć z policją.

Wódz Arvol Szukający Koń z plemienia Lakota wraz z Radą Tubylczej Starszyzny i Szamanów wydali oświadczenie, w którym stwierdzają, że ludzkość nie może dłużej ignorować nauk zachęcających do ochrony Ziemi. Przedstawiciele Tubylczej Rady nakreślili obraz dokonanych przez człowieka zniszczeń, podkreślając, że ich skutki coraz częściej wymykają się spod kontroli. Dotyczy to zarówno katastrofy w Fukushimie, jak i szczelinowania odwiertów w Ameryce Północnej.

 

W oświadczeniu możemy przeczytać: „My, Pierwotni Strażnicy Matki Ziemi, mamy obowiązek stosować oraz utrzymać w mocy Pierwotne Wskazania, których przestrzeganie umożliwia zachowanie ciągłości Życia. Świadomi jesteśmy fundamentalnego związku łączącego Nas z Matką Ziemią, rozumiemy też, że jest Ona źródłem wszelkiego życia, a nie zasobem surowców do eksploatowania. Przemawiamy dziś w imieniu całego Stworzenia, po to, by przekazać tę pilną wiadomość: człowiek posunął się za daleko, skazując Nas na walkę o przetrwanie.

 

Ostrzegaliśmy, że pewnego dnia nie będziecie w stanie zapanować nad tym, co sami stworzyliście. Oto nastał ten dzień. Nie zważaliście na ostrzeżenia, które otrzymaliście od Natury i Ludzi Ziemi i zaprowadziło Nas to na drogę wiodącą do samozagłady. Doprowadziło to, między innymi do nuklearnego kryzysu w Fukushimie, wycieku ropy naftowej w Zatoce Meksykańskiej, dewastacji przez wydobycie piasków bitumicznych, licznych awarii rurociągów, destrukcyjnego wpływu emisji dwutlenku węgla oraz niszczenia wód gruntowych poprzez szczelinowanie hydrauliczne. Do tego działania te nieustannie prowadzą do upadku i niszczenia uświęconych miejsc oraz świętych wód, mających kluczowe znaczenie dla Życia”.

 

Z kolei Amnesty International wydała oświadczenie, z którego wynika, że Kanada winna jest naruszenia prawa międzynarodowego oraz praw człowieka w związku z policyjnym atakiem na przedstawicieli plemienia Mi’kmaq biorących udział w pokojowej demonstracji zorganizowanej przeciwko szczelinowaniu. W oświadczeniu Amnesty International wydanym wraz z Kanadyjskim Religijnym Towarzystwem Przyjaciół oraz Kanadyjską Ekumeniczną Inicjatywą na Rzecz Sprawiedliwości stwierdzono, że atak Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej na obóz Indian Mi’kmaq protestujących przeciwko szczelinowaniu 17 października nie zdarzyłby się, gdyby władze Kanady przestrzegały reguł prawa międzynarodowego, praw człowieka (włączając w to Deklarację Praw Ludów Tubylczych) oraz traktatów i wewnętrznego prawa Kanady. Kanadyjska policja oraz Kanadyjska Królewska Policja Konna w asyście psów policyjnych oraz strzelców wyborowych, dopuściła się nadużycia, atakując przy użyciu gazu pieprzowego obóz pełen kobiet i osób starszych.

 

Południowo – Zachodnia Kompania Energetyczna (SWN) zdecydowała się na zastosowanie techniki szczelinowania hydraulicznego na terenie ziem Mi’kmaq w New Brunswick, w Kanadzie. Kompania ta została już pozwana w Pennsylvanii oraz Arkansas za wprowadzenie rakotwórczych substancji do wody podczas procesu szczelinowania hydraulicznego.

 

Rada Tubylcza twierdzi, że przyszłość życia na Ziemi jest zagrożona: „Kryzys wiążący się z awarią elektrowni nuklearnej w Fukushimie jest poważnym zagrożeniem dla przyszłości rodzaju ludzkiego. Nasze zatroskanie dotyczy jednak nie tylko tego jednego niebezpieczeństwa. Niepokoi Nas narastające i kompleksowe wyniszczenie środowiska naturalnego związane z działalnością Naszego gatunku. Chodzi o nadmierną eksploatację zasobów naturalnych, genetyczne modyfikowanie organizmów, zanieczyszczenia, błędy moralne, wprowadzanie gatunków inwazyjnych do ekosystemów oraz wiele, wiele innych zagrożeń, stawiających pod znakiem zapytania przyszłość życia na Ziemi”.

 

Przekład: Maciej Puzio, opracowanie: Alicja Barcikowska

 

Źródło:

 

Indigenous Elders: No time left to defend the Earth

 

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply